Katar... problem nie tylko jesienny

2019-06-04
Katar... problem nie tylko jesienny

Katar to ostre zapalenie błon śluzowych nosa, które wywołują najczęściej wirusy, a rzadziej bakterie czy grzyby. Może być zainicjowany przez alergeny, zwłaszcza w porze wiosennej, wówczas mówimy o katarze siennym. Jego pierwszym symptomem jest nadmierne „drapanie w nosie” oraz kichanie, co następnie prowadzi do zatkania przewodów nosowych, pieczenia i łzawienia oczu oraz utrudnionego oddychania. Bardzo łatwo jest się nim zarazić, bowiem szerzy się drogą kropelkową. Okres „wylęgania” jest dosyć szybki (24-48 godzin). Często towarzyszy mu niemożność wyczuwania smaków i zapachów. Dodatkowo pojawiają się kaszel, chrypka, wydzielina z gardła. Błona śluzowa nosa jest mocno przekrwiona, ponieważ uwolnione mediatory procesu zapalnego (np. histaminy, tachykininy) rozszerzają naczynia krwionośne oraz hamują uwalnianie noradrenaliny w zakończeniach czuciowych. To wszystko doprowadza do zwiotczenia ścian naczyń żylnych oraz napełnienia ich krwią.

Katar wirusowy ma postać wodnistą z dodatkiem śluzu, a bakteryjny konsystencją śluzową, często ropną o kolorze jasnozielonych lub żółtym.

Jak walczyć z katarem?
Najczęściej sięgamy po krople, żele lub aspiratory do nosa. W swym składzie zawierają pochodną imidazoliny o działaniu sympatykomimetycznym – ksylometazolinę, nafazolinę, tetryzolinę. Substancje wchodzące w skład tabletek do łykania, posiadają mechanizm wybiórczy α1- adrenergiczny – efedryna lub pseudoefedryna. Niektóre preparaty zawierają w swoim składzie komponenty bakteriostatyczne oraz zmniejszające obrzęk błony śluzowej nosa – nafazolinę oraz sulfatiazol. Wszystkie wymienione powyżej preparaty stosujemy nie dłużej niż 5-7 dni, należy o tym pamiętać aby nie doprowadzić do uszkodzenia nabłonka. Występuje wówczas tzw. polekowy nieżyt nosa, który jest ciężki do wyleczenia.

Katar sienny leczymy lekami przeciwalergicznymi. Są one dostępne w aptekach zarówno w postaci tabletek, kropli czy aerozoli. Blokują one receptory histaminowe H1 np. ceteryzyna lub loratadyna lub stabilizują błonę mastocytów, co zapobiega uwalnianiu histaminy np. kromoglikan sodu. Sensowne wydaję się również stosowanie witaminy C (najlepiej w połączeniu z rutozydem). Taki „zestaw” dodatkowo uszczelnia naczynia włosowate śródbłonka oraz tworzy barierę ochronną dla alergenów, wirusów oraz bakterii.

Domowe sposoby na katar
Są to głównie inhalacje z dodatkiem np.: olejku eukaliptusowego, rozmarynowego, sosnowego, goździkowego, miętowego czy jałowcowego. Picie dużych ilości płynów z wyciągiem roślin bogatych w witaminę C – np. sok z malin czy aronii. Przeciwbakteryjnie działanie wykazuje również letnie mleko z miodem oraz czosnkiem (przeciwwskazane jednak u osób z chorobami wątroby).
Możemy się również wspomagać naparami z ziół: lipy, szałwii, tymianku czy czarnego bzu. W oczyszczaniu nosa świetnie sprawdzają się wody morskie, zarówno te o zwiększonej zawartości soli morskiej, jak i izotoniczne. Eliminują nadmiar alergenów oraz innych patogenów, przy okazji nawilżając śluzówkę nosa.
Na noc warto natrzeć klatkę piersiową oraz stopy maściami rozgrzewającymi, które dodatkowo potęgują efekt inhalujący oraz przeciwzapalny. Skuteczna jest również maść majerankowa, często stosowana u dzieci.
Niepokojąco długo utrzymujący się katar, powinien być zawsze skonsultowany z lekarzem. Jego złe leczenie może doprowadzić do poważnych powikłań, np. POCHP, astmy lub polipów śródbłonka nosa.

Piśmiennictwo:

R. Jachowicz „Farmacja Praktyczna” 2007
Zdjęcia - https://pixabay.com/

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel